Jak zacząć się odchudzać będąc mamą małych dzieci

Piszę o małych dzieciach, bo jednak w swej naiwności zakładam, że gdy dzieci podrosną przestaje się być niewolnikiem, a zaczyna się jedynie służyć uprzejmie swoim władcom. Czas więc na razie mam mocno ograniczony, a ochotę na ruch stosunkowo rzadko.

Otóż ja należę do tych mam, które w ciąży wyglądają kwitnąco. Ba! Są nawet szczupłe i wszyscy się tym zachwycają. Niestety z dniem porodu zamiast zrzucać kilogramy, moje wracają do mnie jak bumerang.
Czegokolwiek nie zjem ląduje w plecach, barkach, rękach, brzuchu, tyłku i udach. Po wyjściu ze szpitala ważę mniej o kilka kilo, a po miesiącu wracam do wagi z dnia kiedy maleństwo przychodzi na świat. Nie wiem czemu tak się dzieje. Czy to hormony, zatrzymanie wody, opętany apetyt, albo po prostu złośliwość losu. Tym razem mając w perspektywie nieco dłuższy czas nie w ciąży postanowiłam zrobić coś ze sobą i wrócić w końcu do ukochanych starych jeansów.

Pierwsza pomoc!

Na ratunek, jak na życzenie przyszła mi Justyna z bloga Flow Mummy, która w maju tego roku wydała Fit Flow Book. Wiedziałam, że jest w nim dużo przepisów, ale ja nie po to szłam. Jak wiecie gotuje dużo, tworzę własne przepisy i kto zna Sprytne gotowanie wie, że to w wielkiej przewadze jest lekkie jedzenie. W końcu nadaje się także dla maluszków.

Mi potrzebny był mind set i motywacja. I to dokładnie dostałam. Ogarnęłam swoje podejście do jedzenia i ćwiczeń. Przyznałam się do błędów, zaniechań i nieumiarkowania. Zaczęłam więcej chodzić, mądrzej dysponować jedzeniem i ćwiczyć. Od początku czerwca schudłam już 5 kilo, a nie pamiętam, żebym chodziła głodna.

Co i jak

Na Waszą prośbę przygotowałam tu zestawienie 5 filmów z YouTube, które najbardziej mi pasują. Możecie szukać dalej swoich korzystając na przykład z polecanych przeze mnie trenerów. Ja nie znoszę nudy, dlatego często treningi przeplatam. Powtarzanie w kółko tego samego spowodowałoby u mnie rezygnację. A nie o taką Barbarę walczyłam!

Moje ulubione wyzwanie

Te ćwiczenia do zrobienia w 7 minut codziennie pozwoliły mi nabrać ochoty na ruch i poczuć ten super przypływ endorfin. Za pierwszym straciłam 4 cm w pasie za drugim 2.

Ćwiczenia na szybko

Kiedy już nie ćwiczę codziennie to i tak szukam szybkich treningów. Znam siebie i wiem, że jak się wykończę to następnym razem maty nie wyciągnę, a tak ćwiczę 4 razy w tygodniu jak nic. Kiedy szukam czegoś nowego często wpisuję no jumping i weight loss. Po porodach skakanie jest umiarkowanie wskazane.

Po porodzie i na dłużej

Kiedy jeszcze nie myślałam o odchudzaniu już zaczynałam powoli wracać do aktywności. Od 10 tygodnia po porodzie chodzę na fizjoterapię. Mój trzeci poród skończył się niestety cięciem cesarskim i poczułam większą motywację, by zadbać o swoje zdrowie i ciało także w ten sposób. To super pomysł jeśli brakuje Wam motywacji i naprawdę macie jakieś problemy z powrotem do formy. Mi fizjoterapia bardzo pomogła.
To trening 30 minutowy, który bardzo przypomina to co robię z moją fizjoterapeutką kiedy akurat mamy zajęcia na sali.

Na frustrację!

Ten trening to prawdziwe zbawienie w te dni kiedy masz ochotę wystrzelić się w kosmos. Pokopiesz sobie w powietrze i jakby od razu lepiej.

Na spokojnie

Kiedy bardzo nie mam siły wracam do jogi, którą kiedyś kochałam. Dziś daje mi potrzebne wyciszenie. Yoga with Adrienne to kanał, który jest w moim życiu już od kilku lat. Dziś jako mama nosząca swoje dzieci, najbardziej cenię sobie zestawy ćwiczeń na bolące plecy. Najczęściej robię ten na górę pleców, ale jest też na dół i całość.

No to kochana do dzieła i działamy! Tylko błagam treningi rób z umiarem, nie rzucaj się na to jak wariat i jak czegoś nie dajesz rady zrobić to odpuść, zastąp czy cokolwiek innego. Jak sobie zrobisz krzywdę to nie będziesz leżeć. Od dzieci nie ma L4 ani innych rarytasów więc serio, na luzie i często.

Zobacz także

Jeśli jesteś tu pierwszy raz, zobacz dlaczego warto - Zacznij Tutaj!

Zgadzam się na przetwarzanie danych osobowych i otrzymywanie newslettera zgodnie z polityką prywatności).