Podsmartowanie lutego – jedz i bądź piękna

Jedz i bądź piękna – zastanawiałam się jak nazwać lutowe podsmartowanie moich oszczędnych zakupów i doszłam do wniosku, że są kwintesencją tego stwierdzenia. Kupiłam książki o zdrowiu i urodzie, zdrowe i pyszne jedzenie i zdecydowanie najbardziej upiększający kosmetyk.

Eat Pretty, jedz i bądź piękna

Nie mogłam się doczekać tej książki. Od porodu minęło już prawie 5 miesięcy, a ja niestety nie jestem tam gdzie chciałam być. Całe szczęście nie mogę jeść czekolady, bo malucha wysypuje, ale niestety skutecznie ją sobie zastąpiłam całą masą pysznych tuczników. Już rozpoczęłam wdrażanie zmian w menu i rozpoczynam regularne ćwiczenia. Będzie dobrze, a mam nadzieję, że ta lektura skutecznie mnie zmotywuje. Cena ok. 26 zł – dyskont.

jedz i bądź piękna

Food Pharmacy i Skin Coach

Jakoś się angielsko zrobiło ostatnio w polskich tytułach. No nic, polski język piękny jest, ale mało chwytliwy jak widać. To kolejne lektury dla poszerzenia wiedzy o naszym wnętrzu i zewnętrzu – całkiem dosłownie. Czuję, że w buduarze pojawią się nowe recenzje! Ceny w dyskoncie ok. 32 zł za każdą.

jedz i badź piękna

Syrop klonowy i syrop z agawy

To chyba moje dwa ulubione cukry. Uwielbiam aromat syropu klonowego i dodaję go do herbaty, owsianki, deserów i gdzie tylko się da. Syrop z agawy to mój ciążowy przysmak, do którego został mi sentyment. Czytałam dużo kiepskich opinii na temat jego domniemanego dobrodziejstwa dlatego używam go rzadko – do białego serka i czasem do herbaty. Obydwa syropy kupiłam w Lidlu podczas promocji na produkty BIO. Ceny: klonowy ok. 11 zł z agawy ok. 6 zł.

jedz i badź piękna

Podkład Clinique i kredka do brwi Bell

To mój największy grzeszek w ostatnim czasie. Jednak według mojej ostatniej zasady jest on całkowicie uzasadniony – mniej kosmetyków, ale lepszych. Ten podkład kiedyś dostałam na nasz ślubny czas. Użyłam go na poprawinach i podczas wesela poprawiałam nim sobie makijaż od wizażystki. Ma najlepszy odcień i konsystencje dla mojej cery, a do tego jest bardzo wydajny. Nie byłabym jednak sobą, gdybym zapłaciła pełną cenę. Kupiłam go używając kuponu na 20% zniżki w Sephorze. Cena ok. 114 zł.

jedz i bądź piękna

Dla równowagi kupiłam też moją ulubioną kredkę do brwi zwaną dokładnie woskiem w kredce. Występuje na pewno w Biedronce i tam jest cena wynosi ok. 10 zł.

Macie jakieś lutowe łupy lub zakup, który sprawił Wam szczególną przyjemność???

I jeszcze raz – Jedz i bądź piękna 🙂

Zobacz też moje podsmartowanie stycznia

Zobacz także

  • Kupiłam śliczną koszulę w sowy, ale z bardzo fajnego materiału <3

    • No właśnie bo wygląd ubrania jest tak samo ważny jak jakość materiału – jeśli nawet czasem nie ważniejszy ;))