Książki, które poszerzają horyzonty

książki, które poszerzają horyzonty

To już drugi z moich wpisów o książkach, które oprócz tego, że czytamy to zostają w nas na długo. Pierwsze były te, które dają do myślenia i które zmieniają nasz sposób postępowania. Są też takie, które oprócz samego myślenia otwierają nasz umysł. Pokazują życie innych albo inny sposób na życie. I takie właśnie książki znajdziecie poniżej. Oto moja lista lektur, dzięki którym poznałam zupełnie nowy punkt widzenia.

książki, które poszerzają horyzontyksiążki, które poszerzają horyzonty

Freakonomia i superfreakonomia

Te dwie książki czytałam na baaardzo duże raty. I ten od kogo je pożyczyłam być może już zapomniał, że ja ma. Jeśli to czytasz „siostro w prawie” to nie martw się, oddam obydwie. Każdy rozdział to osobny przypadek. Pokazują jak absurdalne, albo do bólu pragmatyczne jest życie. Mój ulubiony przykład to dilerzy narkotykowi, którzy nadal mieszkają u mamy. Polecam ciekawym świata

książki, które poszerzają horyzonty

Fortuna po polsku

To książka dla ciekawych Polski. Bardzo fajnie pokazuje naszą przedsiębiorczość i pracowitość. Znajdziecie w niej historie wytwórców m.in. butów, ubrań i pączków. Rodzinne perypetie, ciężkie czasy i wszystko co wiąże się z własnym biznesem. Polecam szczególnie tym, którzy prowadzą lub prowadzić chcą własne przedsięwzięcie.

książki, które poszerzają horyzonty

Szczęśliwa skóra 

O tej książce już kiedyś pisałam. I nadal chętnie będę o niej wspominać.

Artykuł w którym ją opisałam znajdziesz pod tym adresem: Pielęgnacja koreańska, francuska i eko – o co chodzi i jak wybrać tę dla siebie?

Uwielbiam takie naturalne podejście i choć sama nie zawsze się nim kieruję to podziwiam ludzi, którzy potrafią być w tym konsekwentni. Dzięki „Szczęśliwej skórze” udało mi się zweryfikować moje pielęgnacyjne rytuały i bardzo ograniczyć liczbę używanych kosmetyków. Do tego często robię te kosmetyki sama. Czytam wiele takich poradników, ale ten zdecydowanie najwięcej we mnie zmienił.

http://smartnest.pl/pielegnacja-koreanska-francuska-eko/

Zając o bursztynowych oczach

To książka, którą mało kto zna i którą poleciła mi moja mama. Wyszłyśmy kiedyś z kina z filmu „Złota dama” i wtedy powiedziała mi, że jest taka książka, która jest taka jak ten film. Odnalazłam ją i nabyłam. Może nie jest ona taka sama, ale opowiada historię rodziny, której życie budowały piękne przedmioty i przywiązanie do nich. To zupełnie odwrotna mentalność do naszego minimalizmu, slow life i innych takich uważnych trybów, ale za to piękna w swym bogactwie. Dla miłośników piękna, pięknych historii i historii sztuki.

książki, które poszerzają horyzonty

Projekt szczęście

To był chyba mój pierwszy czytany na poważnie poradnik. Myślałam, że to taka głupiutka książka o szukaniu w życiu szczęścia, a okazała się być super mądrą i bardzo rozwijającą lekturą. Dzięki niej zrozumiałam, że do odnajdywania w życiu pasji i właśnie szczęścia można podejść metodycznie. Nie trzeba górnolotnych zachwytów, zwalających z nóg sukcesów i wielkich poświęceń, by stworzyć takie życie o jakim marzymy. Bo nie każdy, a nawet zdecydowanie mniej ludzi w tym ja nie marzy albo raczej nie planuje bycia sławnym, miliarderem czy dostania Nobla. Zwyczajne, normalne życie może być dużo szczęśliwsze i to od nas zależy czy je takim uczynimy. Po prostu są sposoby na to, by być bardziej szczęśliwym i nie jest niczym trudnym wdrożyć je do swojego życia.

Książki, które poszerzają horyzonty – wpis gościnny

książki, które poszerzają horyzonty

A oto wybór książek przygotowany przez Anię z mrs.klimas_reads

książki, które poszerzają horyzonty

Kropki

Książka, o której śmiało mogę powiedzieć, że odmieniła moje życie. Jestem osobą, która potrafi przejmować się totalnie wszystkim i chronicznie „łapię doła”. Ta książka otworzyła mi oczy i pokazała jak absurdalne są moje zmartwienia. To nie jest biografia, ale solidny kopniak w tyłek. Włodek opowiada o swoich doświadczeniach życiowych jednocześnie przeplatając je swoimi przemyśleniami, które są tak banalnie trafne, że aż podśmiewasz się z siebie w duchu.

książki, które poszerzają horyzonty

Sekrety urody Koreanek. Elementarz pielęgnacji

Nie, nie będę tu pisać o tym jak sposób pielęgnacji twarzy przedstawiony w tej książce odmienił moje życie. Ta książka dała mi do myślenia, że o tej pielęgnacji totalnie zapominamy. Skupiamy się na ciele, aby było szczupłe i zadbane. Zdrowo się odżywiamy. Pielęgnujemy włosy. Natomiast jeśli chodzi o twarz to szukamy cudownych kosmetyków do makijażu… i tyle. A przecież twarz to nasza wizytówka! Skóra, którą mamy (tak jak włosy, czy nasze wnętrzności) będzie nam towarzyszyć do końca życia i kosmetyki do makijażu kiedyś już mogą jej nie pomóc. Po jej przeczytaniu zupełnie inaczej zaczęłam postrzegać codzienną pielęgnację twarzy… i bardzo mi się ten mój nowy codzienny rytuał podoba 😉

książki, które poszerzają horyzonty

#WstydźSię!

Książka bardzo na czasie, opowieść o jednej z najbardziej niedocenianych sił rządzących światem: o wstydzie. Chyba każda z Was zgodzi się ze mną, że w dzisiejszych czasach ośmieszanie siebie nawzajem przeżywa swój renesans i aż strach pomyśleć w jakim kierunki to zmierza, bo im mocniejszy przytyk tym lepszy… niestety. Wiecie co najbardziej szokuje w tej książce? Nie te wszystkie przytoczone historie, nie ich efekty… To, że dociera do ciebie, że ty też jesteś jego częścią chociaż wydaje ci się, że jest zupełnie inaczej. Polecam, bardzo wyostrza zmysły.

książki, które poszerzają horyzonty

Historia pszczół

Tak, nie przewidziałyście się. Ta książka dała mi naprawdę dużo do myślenia, bo nigdy nie patrzyłam  na pszczoły w taki sposób jak patrzę na nie po przeczytaniu tej książki. „Historia pszczół” przedstawia świat, gdzie tych pszczół już nie ma i żywność jest towarem luksusowym. To nie jest science fiction, bo gdyby pszczół zabrakło to czekałoby nas życie właśnie w takich realiach. Myślałyście o tym kiedyś w ten sposób? Ja nigdy. Od kiedy ją przeczytałam zabiłam jedną pszczołę… i od razu się rozpłakałam.

książki, które poszerzają horyzonty

Biegnąca z wilkami

Książka, którą niby znają wszyscy, a ja odkryłam ją całkiem niedawno dzięki grupie czytelniczej stworzonej przez Emmę Watson (link: https://www.facebook.com/Real.oursharedshelf/). O czym jest? O nas, kobietach. Kobietach w legendach, bajkach, przekazach, symbolach itp. Jeżeli jeszcze tego nie wiesz to drzemie w nas ogromna siła, jesteśmy kopalnią przeróżnych instynktów oraz drzemie w nas prastara mądrość. Może to dziwnie zabrzmi, ale dużo się z niej o sobie można dowiedzieć i po jej przeczytaniu spojrzymy na siebie zupełnie inaczej Tak, to jest możliwe ?

INNE WPISY, KTÓRE MOGĄ CI SIĘ SPODOBAĆ

Książki, które dają do myślenia

Książki kucharskie, które rozbudziły moją miłość do gotowania

Magazyny za mniej niż 15 zł, które warto czytać

Jak wygospodarować sobie czas na dzień leniuszka

Jak być lepszą wersją siebie – wiosenne zmiany

Gdzie kupować książki – czyli czytelniczy poradnik dla oszczędnych

Słyszałaś już o grupie Sprytnych Pań Domu? Nie? Chcesz być super zorganizowana, odpoczywać i realizować swoje pasje? Koniecznie się do niej zapisz klikając w tę grafikę. O tu, tu. Pod spodem 🙂

sprytna pani domu

Zobacz także

  • Agnieszka Lewandowska

    Zapisuję zająca, tego jeszcze nie czytałam 🙂 pozdrowienia!

  • Fortuna po polsku bardzo mnie zaciekawiła. Muszę przeczytać. Basiu, zachwycałam się swego czasu “Sekretami urody Koreanek” po czym przeczytałam na blogu dziewczyny, która mieszkała w Korei, że to ściema. Nie ma czegoś takiego jak wieloetapowa pielęgnacja w Korei. One robią to samo co Europejki. I to jest podobno chwyt marketingowy aby kobiety kupowały więcej kosmetyków…

    • To bardzo możliwe, że to taki chwyt. Ja lubię tę książkę, bo wiele dowiedziałam się z niej o pielęgnacji i o skórze, co później weryfikowałam też czytając inne takie książki. U mnie ta wieloetapowa pielęgnacja raczej się nie sprawdza. A Fortuna po polsku warta lektury 🙂