Podsmartowanie marca – mądrzej szybciej lepiej czyli małe zakupy

mądrzej szybciej lepiej

Mądrzej szybciej lepiej, bo książka i takie nastroje. Taki to marzec był, że mieliśmy jakiś miliard domowych wydatków i do tego maluchowych potrzeb więc tak sama dla siebie specjalnie nie poszalałam. Kupiłam jednak książkę, bo na to zawsze muszą być pieniądze, notes i olejek do mycia twarzy. Oprócz tego w podsmartowaniu chcę Wam też powiedzieć o filmie. Tak udało mi się obejrzeć film. Jak zwykle przy moim królu na dwa razy, ale jednak. To zaczynamy!

CAFE SOCIETY – ŚMIETANKA TOWARZYSKA

Fanką Allena jestem chyba od urodzenia. Mam wrażenie, że jego poczucie humoru dotarło do mnie już w życiu płodowym, bo od zawsze i do tej pory z mamą przemawiamy do siebie tym jego tonem. Zanim obejrzałam słyszałam fatalnie opinie. A to, że to już nie to samo, że Allen się skończył, że już stracił wenę i całe to mnóstwo bezsensownych bzdur. Ja mam wrażenie, że Allen właśnie wrócił do siebie, po romansie z nieco lżejszą formą opowieści np. w O północy w Paryżu. Cafe Society to film dla ludzi patologicznie refleksyjnych. A że ja wszystko przemyśliwuję na wszystkie możliwe sposoby to podobał mi się on niezmiernie.

MĄDRZEJ SZYBCIEJ LEPIEJ. SEKRET EFEKTYWNOŚCI

mądrzej szybciej lepiej

Bardzo modna ostatnio książka, tak jak i Siła nawyku tego samego autora. Dałam się ponieść czytelniczym trendom i kupiłam ją sobie oczywiście w moim ulubionym internetowym dyskoncie. Właśnie zaczęłam ją czytać i na razie nie jestem rozczarowana, ale zupełnie pozytywnie nastawiona. Efektywność to w naszym domu temat numer jeden, więc nie ma zmiłuj muszę się dokształcać.

Cena ok. 32 zł

NOTES

mądrzej szybciej lepiej

Wszystko co robię na bloga i poza nim muszę notować. Kiedyś w domu wszędzie latały pojedyncze karteczki, aż przeszłam na metodę prowadzenia zeszytu do zapisków. Codziennie potrafię zapisać nawet kilka stron. Robię sobie w nim listy, tabelki, czasem planuję cały tydzień w dużych szczegółach. Ale najważniejsze są moje własne burze mózgów i rozpisywanie pomysłów. Zdecydowanie największą kreatywność osiągam używając długopisu. Komputer do tego mi się nie sprawdza. Dlatego też często poluję na notesy, bo chcę też by były ładne. To taka moja prosta przyjemność. Ten znalazłam w TK Maxx.

Cena ok. 28 zł

OLEJEK DO TWARZY NACOMI

mądrzej szybciej lepiej

Od czasu przeczytania Sekretu urody Koreanek stale używam olejków do mycia twarzy. Przetestowałam chyba najbardziej znany w Polsce olejek Bielendy, ale już przy drugim opakowaniu zaczął mnie podrażniać. Szukałam więc czegoś delikatniejszego i znalazłam rumiankowy olejek w Body Shop. Ponieważ miałam wtedy kupon promocyjny to udało mi się kupić go za połowę ceny. Regularnie kosztuje ok. 69 zł co dla mnie jest stanowczo za dużą ceną choć jestem z niego bardzo zadowolona. Niedługo go skończę dlatego szukałam czegoś nowego i tak trafiłam na olejek Nacomi. Będę go testować i na pewno dam znać, który jest lepszy.

Cena ok. 28 zł

Co Wam wpadło w ręce w marcu? Udało Wam się kupić coś extra w dobrej cenie? Pochwalcie się co udało Wam się zrobić mądrzej szybciej lepiej!

INNE WPISY, KTÓRE MOGĄ CI SIĘ SPODOBAĆ

Jak wygospodarować sobie czas na dzień leniuszka

Jak być lepszą wersją siebie – wiosenne zmiany

Książki kucharskie, które rozbudziły moją miłość do gotowania

Zobacz także

  • Oj dzięki wielkie 🙂

  • Anna Truchlewska

    Jestem ciekawa twojej opinii na temat książki Mądrzej, Szybciej, Lepiej jak ją już skończysz. Bardzo przyjemnie się ciebie czyta 🙂 To niesamowite, że można tak wiele zmienić w swojej organizacji pracy. Czy prowadzenie bloga ci w tym pomaga? Będę zaglądać tu. Pozdrawiam!

    • Bardzo mi miło, wpadaj kiedy tylko masz ochotę :)) Prowadzenie bloga jest dla mnie genialną odskocznią od rutyny jaką jest opieka nad małym dzieckiem. To piękny czas, ale nie ma się co oszukiwać, jeśli wcześniej pracowało się z ludźmi i każdy dzień przynosił nowe wyzwania to trudne nagle zostać w domu. Blog daje mi motywację do rozwijania się, a przy tym bardzo porządkuje codzienność. Ja wychodzę z założenia, że im więcej się ma na głowie tym lepiej jest się zorganizowanym, bo w pewnym momencie po prostu nie ma wyjścia. Planuję wpis o książkach dotyczących organizacji. Oprócz tego na moim fanpage’u wrzucam krótkie recenzje tego co właśnie skończyłam czytać. Mądrzej, szybciej, lepiej pojawi się niedługo 🙂 Pozdrowienia!

  • To chyba książka dla mnie – uwielbiam tematykę efektywności. A jeśli to temat ważny w Waszym domu to polecam „rework” – zupełnie zmienia sposób mysłenia, dla mnie to byla kluczowa ksiazka 2016 roku (obok sily nawyku)

    • O proszę to wpisuję na moją książkową wishlistę 🙂 Mój największy problem z efektywnością polega na koncentracji. Ja jestem urodzonym multitaskerem, a jak mówi literatura lepiej skupiać się na jednej rzeczy naraz. To jest moje zadanie na najbliższy czas. Poskromić apetyt i działać bardziej metodycznie.