Tak, OLX jest zobowiązana udostępniać dane sprzedawców urzędowi skarbowemu zgodnie z unijną dyrektywą DAC7. Od lipca 2024 roku platforma – podobnie jak inne serwisy handlowe – musi systematycznie przekazywać fiskusowi informacje o użytkownikach prowadzących regularną sprzedaż.
Skąd pochodzi to zobowiązanie?
Podstawę prawną stanowi dyrektywa DAC7 (Dyrektywa Rady (UE) 2021/514 w sprawie współpracy administracyjnej), której celem jest uszczelnienie systemu podatkowego w gospodarce cyfrowej. W Polsce przepisy wdrażające dyrektywę weszły w życie 1 lipca 2024 roku, a rząd przyjął projekt wdrożenia 9 kwietnia 2024 roku.
Celem wdrożenia jest ograniczenie uchylania się od opodatkowania w internecie i wyrównanie warunków konkurencji między sprzedawcami online a tradycyjnymi.
Jakie platformy są objęte obowiązkiem?
Obowiązek dotyczy szerokiej grupy serwisów pośredniczących w transakcjach, w tym m.in.:
- internetowych platform e‑handlu (Allegro, OLX, Vinted),
- platform rezerwacji noclegów (Booking, Airbnb),
- platform najmu środków transportu (Traficar),
- platform służących zamawianiu przejazdów samochodem (Bolt).
Warto pamiętać, że w przypadku wynajmu nieruchomości nie stosuje się progu zwolnienia „30 transakcji i 2000 euro” – tacy sprzedawcy (gospodarze) są co do zasady raportowani niezależnie od skali.
Jakie dane przesyła OLX skarbówce?
Urzędnicy otrzymują od platform zestaw informacji identyfikujących sprzedawcę oraz podsumowanie jego aktywności sprzedażowej. Do fiskusa trafiają przede wszystkim:
- dane identyfikacyjne sprzedawcy – imię i nazwisko lub nazwa firmy, adres zamieszkania/siedziby;
- identyfikatory podatkowe – NIP/PESEL lub TIN oraz, jeśli dotyczy, numer VAT UE;
- agregaty sprzedaży – łączna wartość wynagrodzenia i liczba transakcji w okresie raportowym;
- pobrane opłaty i prowizje – kwoty opłat, prowizji lub podatków potrącanych przez platformę.
Platforma nie przekazuje danych kupujących ani szczegółów pojedynczych zamówień. Fiskus widzi skalę działalności sprzedawcy, ale bez treści korespondencji czy danych nabywców.
Kto musi się liczyć z raportowaniem do fiskusa?
OLX raportuje sprzedawców towarów, którzy w ciągu roku kalendarzowego przeprowadzili co najmniej 30 transakcji lub osiągnęli łączną wartość sprzedaży powyżej 2000 euro. Oznacza to, że okazjonalna sprzedaż prywatna, poniżej progów, nie trafia do raportu.
Kto jest zwolniony z raportowania?
Ze zgłoszenia wyłączeni są sprzedawcy towarów, którzy w danym roku dokonali mniej niż 30 transakcji i jednocześnie nie przekroczyli 2000 euro łącznej wartości sprzedaży – w takim przypadku platforma nie przesyła ich danych do KAS.
W praktyce oznacza to, że sporadyczna sprzedaż własnych rzeczy jest bezpieczna podatkowo, ale nawet sprzedaż używanych przedmiotów może skutkować raportowaniem, jeśli przekroczysz próg 30 transakcji.
Harmonogram przesyłania danych
1 lipca 2024 roku – wejście w życie postanowień DAC7 w Polsce.
Do końca stycznia każdego roku operatorzy przekazują raport za poprzedni rok podatkowy.
Do 31 stycznia 2025 roku platformy po raz pierwszy złożyły raporty obejmujące dane wstecznie za 2023 i 2024. Dodatkowe żądania danych od 2023 roku istotnie obciążyły operatorów w trakcie wdrożenia.
Międzynarodowa wymiana informacji
Przepisy DAC7 przewidują wymianę danych między administracjami podatkowymi państw UE. Dzięki temu trudniej ukryć przychody z działalności na platformach zagranicznych, bo fiskus jednego kraju może pozyskać informacje z innego.
Jak to wygląda w praktyce?
Od lipca 2024 roku serwisy takie jak Allegro, OLX, Vinted czy Facebook Marketplace przekazują fiskusowi liczbę zrealizowanych transakcji oraz łączną kwotę należnego wynagrodzenia sprzedawców. Dane są przekazywane cyklicznie – co roku.
Raporty obejmują wyłącznie transakcje, które doszły do skutku – anulacje i nieudane zamówienia nie powinny być ujęte.
Czy to oznacza automatyczną kontrolę?
Samo przesłanie danych nie oznacza automatycznej kontroli. Ujęcie w raporcie może jednak zwiększyć prawdopodobieństwo działań sprawdzających w przyszłości; szacunki mówią o objęciu danymi nawet około 300 tysięcy użytkowników.
Już teraz część sprzedawców otrzymuje pierwsze pisma w związku z wynikami raportów. Największe ryzyko dotyczy osób regularnie sprzedających, które nie rozliczają osiąganych przychodów.
