Ubrania ciążowe i do karmienia – sprytny przewodnik zakupowy

Ubrania ciążowe i ubrania do karmienia to wcale nie muszą być ciuchy do tego dedykowane. Jest oczywiście kilka sztuk odzieży, które przydaje się mieć tylko na tę okazję. Nie oznacza to jednak, że trzeba. Po kilku ciążach i przy kolejnym karmieniu mam już swoje przemyślenia i wiem co mi się sprawdziło, a co nie.

CIĄŻA

Bluzki i sukienki

Większość tego typu ubrań można ogarnąć swoją dotychczasową garderobą. Od pewnego etapu po prostu trzeba wybierać z szafy to co wpisuje się w fason oversize. Jeśli jednak nie masz takich ubrań zamiast kupować nowe lepiej poszukać czegoś w ciucholandach lub nawet pożyczyć. Ja większość 3 trymestru chodziłam po prostu w rozmiar większych bluzkach i sukienkach mojej mamy.

W takim fasonie wygląda się w ciąży super zgrabnie i jest po prostu wygodnie. Moja sukienka ze zdjęcia jest z Medicine.

Bluzki do noszenia w ciąży muszą jedynie mieć nieco dłuższy stan. Przez brzuszek będą podchodzić do góry. W tej roli bardzo dobrze sprawdzają się też tuniki. Ja wolałam zawsze te przylegające, które zasłaniają brzuch i plecy w całości. Ubieranie się w ciąży w sumie wcale nie jest takie trudne. O ile nie przytyjemy drastycznie to w ciąży generalnie we wszystkim wygląda się ok. Nogi i pupa przy dużym brzuchu wyglądają na szczuplejsze, a sam brzuch jest z natury rzeczy duży i nie trzeba się martwić „wałeczkami”. W ciąży u mnie najbardziej sprawdzały się sukienki typu tuba. Mam wrażenie, że luźne fasony powodują efekt „słonicy” i zostajemy wielką kulą bez kształtu.

ciąża latem

Tę sukienkę kupiłam za parę złotych w lumpeksie. Nadaje się też do karmienia i będzie mi służyć już drugi raz 🙂

Cieplejsze ubrania czyli swetry i bluzy nosiłam wyłącznie swoje. Wybierałam po prostu te luźniejsze i dłuższe lub po prostu kardigany. Jeśli trafi Wam się duża ciąża zimą myślę, że warto jest poszukać używanego płaszcza lub parki ciążowej. Ja nosiłam także płaszcz dwurzędowy, zapięty na pierwsze guziki.

Spodnie i spódnice

Spodnie to ubrania, które najwcześniej trzeba będzie zmienić, bo w końcu najbardziej i najszybciej w ciąży będzie nam wystawał brzuszek. Jeśli chodzi o spódnice ja nigdy nie miałam spódnicy ciążowej i bez problemu przeżyłam te miesiące bez nich. Nosiłam za to długie spodnie i latem krótkie.

Miałam do nich jednak inne podejście. Ciążowe spodnie charakteryzują się szerokim pasem, który otula brzuszek. I o ile w zimie i kiedy jest chłodniej ten pas jest przyjemnym ocieplaczem, o tym w lecie wysysa z nas poty.

Na ciepło

Dlatego na gorące miesiące kupiłam sobie za duże krótkie dżinsy, które normalnie musiałabym nosić z bardzo zaciśniętym paskiem. Krótki dżinsowe spodenki wyglądają zresztą znacznie lepiej gdy są luźne, bo wtedy nasze nogi i pupa wyglądają szczuplej. Końcówki moich ciąż wypadały akurat na jesień/zimę, ale gdyby było gorąco w 9 miesiącu mojej ciąży nosiłabym już chyba tylko sukienki.

ciąża latem

Moim ulubionym ubraniem na lato w ciąży jest cienki, krótki kombinezon. Kupiłam po prostu rozmiar większy.

Na chłodniej

Na czas kiedy jest chłodniej zdecydowanie opłaca się zainwestować w spodnie ciążowe. To duża wygoda, a w ciąży mamy tyle dyskomfortu, że naprawdę nie ma sensu sobie dokładać kolejnych. Spodni ciążowych kupiłam w sumie 2 pary. Mam jasne dżinsy z dziurami, a drugie ciemne rurki. W międzyczasie dostałam w spadku dwie lub trzy pary od bratowej spodni przechodnich już po kilku brzuszkach.

Moje ukochane spodnie rurki. Po trzeciej ciąży pękły w końcu w kroku, ale wysłużyły swoje. Stało się to w ostatnim tygodniu przed porodem 😉 Bluzka jest normalna, po prostu jest dłuższa niz standardowy t-shirt. Spodnie z H&M | bluzka z Medicine

To drugie moje ulubione spodnie. Nie nadają się co prawda na końcówkę ciąży, bo są nieelastyczne i zaczynają cisnąć,

ale do 7 miesiąca były super. Kupione w H&M na promocji. Sweter jest normalny, tylko na plecach ma supeł,

dlatego tak dobrze można go naciągnąć na brzuszek.

Takie spodnie najlepiej jest kupować na promocji albo poszukać używanych w ciucholandach i na allegro.

Moje ulubione ubrania ciążowe:

  • Sukienki typu tuba – takie sukienki muszą mieć z boku marszczenia dedykowane ciąży lub są uszyte z elastycznego materiału.
  • Luźne sukienki odcięte pod biustem z lekkiego lub lejącego się materiału.
  • Do sukienek zimą lubię zakładać rajstopy ciążowe. W końcówce ciąży to nawet wygodniejsze rozwiązanie niż spodnie, bo rajstopy bardzo delikatnie opasają brzuch i jest w nich „lżej” niż w dżinsach.
  • Na końcówkę ciąży polecam majtki z „bezszwowym” wykończeniem. Nie muszą być „ciążowe”, takie majtki produkuje praktycznie każda firma bieliźniana.
  • W końcówce ciąży dobrze sprawdzają się także staniki sportowe w większym rozmiarze. Mnie te z fiszbinami i sztywnymi miseczkami bardzo obciskały w ostatnich dwóch miesiącach.

KARMIENIE

Ubrania do karmienia to już zupełnie inna bajka. Po pierwsze potencjalnie są nam potrzebne dłużej niż te ciążowe, a po drugie tutaj potrzebna jest już bardzo konkretna funkcja. Po ciąży wyglądamy zazwyczaj trochę inaczej, do tego mamy większy biust więc zmiana garderoby może być konieczna. Dla mnie znów najlepsze okazały się fasony typu oversize. Tym razem takie, które są rozpinane na guziki albo na tyle elastyczne, że dają się łatwo odchylić.

Moje ulubione rodzaje ubrań do karmienia:

  • bluzki rozpinane na guziki
  • bluzki na zakładkę, ale bez paska w talii, który podkreśla brzuszek po-ciążowy
  • luźne bluzki, które mają elastyczny dekolt – można je odchylić do karmienia
  • koszule o męskim kroju zapinane na guziki
  • bluzki i sukienki na ramiączkach z elastycznych materiałów

Do spania

Ja najbardziej lubię koszule dedykowane do karmienia, albo takie z ZATRZASKOWYMI guzikami z przodu. Kiedy karmisz w pół śnie łatwiej jest je obsłużyć. Ja mam głównie bluzki, bo wolę spać w piżamie. Do spodni, które już miałam po prostu dokupiłam kilka bluzek z dekoltami zapinanymi na guziczki.

Bielizna

W karmieniu najważniejsze są jednak wygodne staniki. Jeśli masz duży biust koniecznie kup biustonosz z grubymi ramiączkami. To bardzo ważne, bo inaczej będą ci się wbijały w ramiona. Ja lubię bardzo sportowe biustonosze do karmienia lub takie luźne domowe. Noszę je na co dzień i uważam, że to naprawdę najwygodniejsze rozwiązanie.

HITY I KITY I TO CO NAJWAŻNIEJSZE

Nie polecam koszul z zamkami. Na leżąco lub z dzieckiem na rękach bardzo trudno je rozpiąć. Mam jedną taką bluzkę i muszą pamiętać, by rozpiąć ją całą zanim wezmę dziecko na ręce. Jeśli tego nie zrobię muszę się trochę nagimnastykować i ciężko jest to zrobić bez użycia zębów do podtrzymania zamka.

Nie lubię także bluzek, które podkreślają brzuch, bo jak wiadomo po ciąży nie jest w najlepszej formie. Takie bluzki to te kopertowe i z paskiem w talii lub pod biustem.

Hitem okazały się dla mnie bluzki dwuwarstwowe takie jak tutaj:

PIŻAMA
KOSZULKA

Nie dość, że super się z nich korzysta to jeszcze z warstwy wierzchniej można zrobić „daszek” na pierś kiedy karmi się poza domem. Bardzo fajny patent znajdziecie także tutaj:

SUKIENKA

Ja mam dokładnie tę i sprawdziła mi się jako sukienka na wesele zimą.

Moje ulubione ubranie i na ciążę i na karmienie to sukienka ByInsomnia Megan Dress – mam ich trzy sztuki, każda ma inny kolor, inny materiał i inną długość. Wszystkie uwielbiam <3

ubrania do karmienia

I najważniejsze oprócz dobrych patentów na samo karmienie jest to, by ubrania do karmienia były z naturalnych materiałów. To ważne zawsze, ale mam wrażenie, że podczas laktacji i w często w ferworze walki z dziećmi i ich potrzebami łatwiej się spocić, zgrzać, a przez to zirytować. Padłam kiedyś ofiarą poliestrowej bluzki do karmienia i nigdy nie zamierzam tego powtórzyć.

Jeśli dopiero się poznajemy to koniecznie musisz zobaczyć jeszcze kilka sprytnych miejsc:

  • zacznij tutaj czytając moje najbardziej popularne wpisy
  • zaobserwuj mój instagram, gdzie zobaczysz moje mieszkanie, gotowanie i jak ogarniam skrzaty
  • polub fanpage, bo to tam zawsze daję znać o nowych wpisach
  • zapisz się na newsletter i odbierz darmowy, sprytny prezent
  • zostań spryciulą i dołącz do grupy Sprytne Panie Domu
  • a na koniec skocz na Sprytne Zakupy

 

Jeśli podoba Ci się ta tematyka tutaj znajdziesz inne moje wpisy z gatunku sprytne macierzyństwo:

 

 

 

 

 

Zobacz także

Dodaj komentarz